Urządzam dom

Wybór projektu domu – czym się kierowałam?

Dom. Miejsce, które kochamy; jest ważną częścią naszego życia. Dom to emocje, ukojenie zszarganych nerwów, miejsce w którym odpoczywamy, nieustannie pracujemy, kochamy się, kłócimy. To nie tylko cztery ściany, okna i dach. Dom jest “świadkiem” kluczowych momentów każdego człowieka. To właśnie tutaj przebywają najważniejsze osoby z naszego życia… To śmiech, szczęście, radość i łzy…

Przejrzałam chyba z tysiąc stron w poszukiwaniu idealnego projektu. I wiecie, że i tak ciężko było wybrać ten jedyny, wymarzony?!

Projekt domu wybierałam jakieś 4 – 5 lat temu i wtedy nie byłam do końca pewna, co mi się najbardziej przyda, a co jest zbędne. Teraz, kiedy moje gniazdko jest już na ukończeniu, wiem to doskonale 😉

Korzystałam zazwyczaj ze stron typu extradom.pl, w których można znaleźć projekty różnych firm. Jest ich tam tak dużo, że z trudem przebrnęłam przez wszystkie strony. Nie chciałam, żeby mi cokolwiek umknęło, więc skrupulatnie oglądałam każdy pojedynczy projekt.

Priorytetem dla mnie był duży salon i trochę oddzielona kuchnia. W sypialni zapragnęłam mieć swoją własną garderobę i osobną pralnię. Chcieliśmy też mieć garaż w bryle domu. Po długich miesiącach oglądania różnych projektów w końcu padło na Dom w kalateach 6 (Archon). Myślę, że to był świetny wybór, chociaż czy faktycznie tak jest, okaże się dopiero jak będziemy tam mieszkać 🙂

Żródło: archon.pl

Cały dom ma 135 m2 powierzchni użytkowej – wydaje mi się w sam raz na 4-osobową rodzinkę. Dzieci będą mieć swoje pokoje, my mamy sypialnie z wymarzoną garderobą, dodatkowo mam gabinet, czyli takie moje atelie, którego mi bardzo brakuje w moim obecnym mieszkaniu, a jednocześnie będzie to też pokój dla gości, którzy będą u nas czasem nocowali

Łazienka jest duża i przestronna, mamy miejsce na 2 umywalki, wanne, prysznic, pralnia jest osobno, czyli nareszcie nie będę musiała oglądać koszy na pranie 🙂

Źródło: archon.pl

Salon zachwycił mnie przede wszystkim oknami, już widzę, jak wychodzę tamtędy na taras w ciepły, słoneczny dzień, a zaraz potem wskakuje do jacuzzi 🙂 Może nie jest bardzo duży, tak, jak chciałam na początku, ale okna i pozostałe pomieszczenia rekompensują wszystko. Obok jadalnia, gdzie również jest cudowna, szklana witrynka, kuchnia trochę oddalona od salonu, na czym mi zależało, ponieważ wolę przygotowywać potrawy w zaciszu w kuchni i niech się tam dzieje, co chce 😉 Przy wejściu do garażu mam miejsce na dwie przesuwne szafy, które z pewnością bardzo mi się przydadzą.

Przy wyborze projektu domu zwracałam uwagę również na wygląd zewnętrzny domu. Gdybym dzisiaj miała okazję ponownie wybierać projekt, nie zwracałabym w ogóle na to uwagi. Najważniejsze dla mnie jest rozmieszczenie pokoi i części dziennej, a dodatkowo myślę, że każdy dom może atrakcyjnie wyglądać, jeśli mamy fajne ogrodzenie, ciekawą elewacje, zadbany ogród.

Mój domek wygląda teraz mniej więcej tak:

A wy, czym kierowaliście się przy wyborze projektu? A może dopiero szukacie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *